DWA WARIANTY
( przysz³o¶ci polskiego tañca towarzyskiego )
Zbigniew £owicki
Opracowanie techniczne: Daniel Nguyen
Ostatnie wydarzenia ¶wiata tañca towarzyskiego w Polsce sk³oni³y mnie do refleksji oraz do wyra¿enia swej opinii na ten temat. Do refleksji sk³oni³ mnie tak¿e mój skromny udzia³ w tych wydarzeniach. Mia³em okazjê w imieniu serwisu Taniec Online przeprowadziæ rozmowê z prezesem PTT Markiem Sienkiewiczem po „rewolucyjnych” zmianach personalnych w Prezydium Zarz±du PTT. Mia³em te¿ okazjê rozmawiaæ z Markiem Chojnackim na temat skuteczno¶ci pracy Zarz±du i jako pierwszy poinformowaæ na ³amach serwisu o rewelacji roku, jak± jest decyzja dotycz±ca uniewa¿nienia istnienia Polskiego Zwi±zku Tañca Sportowego. Od decyzji tej na pewno prezes Nowogórski odwo³a siê . Ma do tego prawo. Jak nauczy³a nas historia ostatnich lat prezes ów skwapliwie korzysta³ z przys³uguj±cych mu uprawnieñ. Efekty takich dzia³añ nasze ¶rodowisko okre¶li³o jednoznacznie – „genera³owie tocz± wojny, gin± szeregowcy (tancerze)” . To „zas³ug±” prezesa Nowogórskiego by³o publiczne odwo³anie tytu³ów mistrzowskich przez Polsk± Telewizjê w pa¼dzierniku ubieg³ego roku. To efektem tych „gier” by³a niechêæ Telewizji Polskiej do pokazywania imprez tanecznych. Innym efektem dzia³añ zacietrzewionych genera³ów by³a uchwa³a Zarz±du Nr 34 (potocznie zwana „zaczerwienion±”). Jedno jest pewne. Na wojnie tej stracili przede wszystkim tancerze. Determinacja (albo ogromne zacietrzewienie?) i skuteczno¶æ dzia³añ Zarz±du PTT doprowadzi³a do zakoñczenia bardzo nieprzyjemnego konfliktu z PZTS. Drzwi do ulokowania nas w strukturach sportowych zosta³y otwarte. Pomys³y na „usportowienie” naszego ¶rodowiska pojawia³y siê ju¿ dawno. Jednym z nich mia³a byæ Narodowa Federacja Tañca. Okaza³a siê niewypa³em. O powodach upadku tej idei nawet nie warto mówiæ. By³y b³ahe. A mo¿e by³y to tylko pozorne dzia³ania ( tak dla „zamydlenia oczu”). Z ust prezesa Sienkiewicza s³yszeli¶my apel o rejestracjê tanecznych klubów sportowych. Kluby mia³yby zrzeszaæ siê w Okrêgowe Zwi±zki Sportowe, co z kolei da³oby mo¿liwo¶æ stworzenia nowego zwi±zku (sportowego) o ogólnopolskim zakresie dzia³ania. Gdzie te kluby sportowe? Na Warmii ponoæ ju¿ dzia³a jaka¶ tego typu struktura. Inne regiony oczekuj± pewnie ujawnienia siê kolejnych klubów sportowych. Mo¿e jestem zbyt niecierpliwy, ale to w³a¶nie ju¿ dzi¶ powinny wrêcz „wybuchaæ”, wyrastaæ jak grzyby po deszczu nowe kluby, po to, aby zrzeszaæ siê w nowym przysz³ym zwi±zku sportowym. Mo¿na by³o siê spodziewaæ, ¿e Zarz±d PTT przewiduj±c zwyciêstwo w s±dowym sporze z PZTS poda publicznie wszystkie aspekty jak najszybszego przej¶cia do struktur sportowych. A tu cisza. Widzê dwa warianty zysku z faktu delegalizacji PZTS:
1. WARIANT PIERWSZY – ¶wiêty spokój z panem Nowogórskim, nikt nie oprotestuje ¿adnej imprezy, PTT jako jedyny pe³noprawny reprezentant polskiego tañca w IDSF dalej robi swoje ( na starych zasadach). I nic siê nie zmienia. W³a¶ciciele szkó³ tañca ( dzia³alno¶æ wynikaj±ca z wpisu do ewidencji dzia³alno¶ci gospodarczej) dalej „uprawiaj± swe poletka”. Dalej wyniki i poziom wyszkolenia par s± wypadkow± zasobno¶ci kieszeni rodziców, lub ich pomys³owo¶ci w zdobywaniu kasy, czy zdobywaniu przychylno¶ci sêdziów (wywodz±cych siê g³ównie spo¶ród w³a¶cicieli szkó³ tañca). Chcia³bym wierzyæ, ¿e taki wariant jest nierealnym „czarnym scenariuszem” naszej tanecznej przysz³o¶ci.
2. WARIANT DRUGI – dzia³acze naszego ¶rodowiska wezm± do rêki Dziennik Urzêdowy Nr 25 z 1966 roku i rzetelnie zapoznaj± siê z dokumentem o nazwie „Ustawa o kulturze fizycznej” i przyst±pi± do jak najrychlejszych dzia³añ zmierzaj±cych do zarejestrowania nowego Polskiego Zwi±zku Sportowego. Artyku³ 8 Ustawy mówi, ¿e wystarcz± trzy kluby sportowe do za³o¿enia „zwi±zku sportowego”. Prezes Sienkiewicz wspomina³ o liczbie oko³o 50 klubów. W artykule 10 czytamy: „Polski zwi±zek sportowy mo¿e byæ utworzony jedynie za zezwoleniem Prezesa UKFiS, który zatwierdza statut zwi±zku oraz wszelkie jego zmiany”. Nie widzê problemu, skoro wyra¿ono zgodê na anulowanie wpisu dotycz±cego PZTS, ³atwo bêdzie uzyskaæ akceptacjê dla ujêcia w „sportowe ramy” kilkutysiêcznej rzeszy tancerzy zorganizowanych w Polskim Towarzystwie Tanecznym, akceptowanym i uznawanym przez IDSF. Mam nadziejê, ¿e projekt statutu nowego tanecznego zwi±zku sportowego jest gotowy i tylko czeka „aby ujrzeæ ¶wiat³o dzienne”. Nie chcia³bym zanudzaæ czytelników cytatami z Ustawy, ale te, które b³yszcz± na horyzoncie naszej przysz³o¶ci chcê przytoczyæ:
- sport uprawiaæ mog± zawodnicy posiadaj±cy status zawodnika profesjonalnego albo amatora,
- zawodnikami posiadaj±cymi status zawodnika profesjonalnego s± osoby uprawiaj±ce sport na podstawie umowy o prace lub umowy cywilnoprawnej i otrzymuj±cy za to wynagrodzenie,
- zawodnicy posiadaj±cy status amatora mog± otrzymywaæ stypendium sportowe. Okres pobierania stypendium zalicza siê do okresu zatrudnienia w rozumieniu przepisów o zatrudnieniu oraz przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym,
- stypendia sportowe dla cz³onków kadry narodowej i olimpijskiej finansowane s± ze ¶rodków bud¿etu pañstwa....itd.
- zawodnicy obowi±zani s± posiadaæ licencje, zezwalaj±ce na uprawianie okre¶lonych dyscyplin sportu,
- podstawowymi obowi±zkami zawodnika jest w szczególno¶ci:
1) reprezentowanie kraju w miêdzynarodowych zawodach sportowych,
2) aktywny udzia³ w procesie szkoleniowym i we wspó³zawodnictwie sportowym,
3) poddawanie siê obowi±zkowym badaniom lekarskim,
Kluby sportowe z chwil± powo³ania zawodnika do kadry narodowej obowi±zane s± umo¿liwiæ mu uczestniczenie w jej przygotowaniach ...
Organy administracji rz±dowej zapewniaj± warunki, ¶rodki dla wyszkolenia sportowego oraz opiekê medyczn± osobom nale¿±cym do kadry narodowej.....
Ile klubów tanecznych, czy szkó³ tañca dzisiaj mo¿e pochwaliæ siê posiadaniem fachowej opieki medycznej, psychologicznej, ilu m³odych tancerzy zaniecha³o uprawiania tañca z powodu uszkodzeñ krêgos³upa czy nóg, ile klubów ubezpieczy³o swoich cz³onków, ile okrêgów sfinansowa³o letnie szkolenia swych najlepszych tancerzy?
A teraz Rozdzia³ 8 – „Kadry kultury fizycznej”;
„...zajêcia...mog± prowadziæ osoby posiadaj±ce kwalifikacje zawodowe nauczyciela wychowania fizycznego lub uprawnienia w tym zakresie okre¶lone odrêbnymi przepisami”,
„Kszta³cenie osób tych przez jednostki inne ni¿ szko³y wy¿sze wymaga uzyskania zgody Prezesa UKFiS...”
( to mamy chyba „z g³owy” dziêki staraniom Pana Antoniego Czy¿yka)
Dalej jest mowa o innych kwalifikacjach, stopniach i tytu³ach zawodowych, stopniach trenerskich, specjalizacjach instruktorskich itp., jest te¿ mowa o zwalczaniu dopingu, o zasadach bezpieczeñstwa, o przys³uguj±cych sportowcom ubezpieczeniach.
Je¿eli wykluczymy „WARIANT PIERWSZY” to sukces polegaj±cy na wyeliminowaniu ze sceny sportowej Polskiego Zwi±zku Tañca Sportowego , kierowanego przez pana Ryszarda Nowogórskiego powinien staæ siê zaczynem do natychmiastowych dzia³añ. Mam nadziejê, ¿e podobnie jak ja, ca³y nasz „polski taneczny ¶wiatek” baczniej bêdziemy patrzeæ na rêce naszych dzia³aczy i oczekiwaæ na informacje o skutecznych dzia³aniach zmierzaj±cych do przeobra¿enia naszego ¶rodowiska w ¶wiat prawdziwego sportu. Nie wszystkie za³o¿enia Ustawy o kulturze fizycznej mog± byæ wygodne dla wszystkich dzia³aczy naszego ¶rodowiska. Mo¿na te¿ przyj±æ WARIANT PIERWSZY, i nie nara¿aæ siê na ogrom spo³ecznej pracy, jakiej wymaga Zwi±zek Sportowy. Mo¿na przyj±æ, ¿e to ¿aden interes dla w³a¶ciciela szko³y tañca. Mo¿e tak. Ale na pewno powstanie nowego zwi±zku sportowego jest ogromn± szans± dla samych tancerzy. To ogromna szansa na pozyskanie ¿yczliwo¶ci wielu instytucji i osób do wspólnych dzia³añ na rzecz naszej dyscypliny. To szansa na to, ¿e idea sportowego tañca towarzyskiego bêdzie równorzêdnie z innymi dyscyplinami sportu popularyzowana w mediach.
Mam nadziejê, ¿e w naszym ¶rodowisku tanecznym nie zabraknie fachowców, którzy potrafi± pogodziæ interes w³asnego klubu, czy szko³y tañca z interesem tancerza-sportowca. Mam te¿ nadziejê, ¿e ujêcie naszej dyscypliny w prawne ramy obowi±zuj±cych ustaw zapobiegnie powstawaniu „ma³ej polityki”. Polityki, która za¶mieca³a nasze codzienne taneczne ¿ycie.
„Kultura fizyczna jest czê¶ci± kultury narodowej, chronionej przez prawo” – to ju¿ ostatni cytat z Ustawy o kulturze fizycznej.
Warszawa 2001-10-30
Zbigniew £owicki (Izaak)
zodiak@szesnastka.com.pl